Pierwsza wizyta w Gdańsku

Gdańsk turystom kojarzy się przede wszystkim z ulicą Długą, Długim Targiem i brzegiem Motławy. Oczywiście oprócz morza i bałtyckich plaż. Nic dziwnego, bo Główne Miasto jest najbardziej reprezentatywną częścią całego Gdańska, w której i my szybko się zakochaliśmy. Wstyd się przyznać, ale była to nasza pierwsza wizyta w Gdańsku, a więc nie byliśmy w stanie zobaczyć wszystkiego, co ma nam do zaoferowania stolica Pomorskiego.

Weekend to zdecydowanie za mało czasu, ale nam na szczęście bardzo pomogła wspaniała lokalizacja naszego noclegu w Gdańsku. Dzięki popularnej bazie noclegowej, mimo sezonowego szczytu, udało nam się zarezerwować nocleg w samym sercu Gdańska (https://meteor-turystyka.pl/noclegi,gdansk,0.html) – na ulicy Szerokiej. Stąd łatwo było nam dostać się do najważniejszych zabytków ulokowanych na mapie gdańskiego Śródmieścia. Długa – najbardziej reprezentatywna ulica Gdańska, obowiązkowy punkt wszystkich wycieczek, epicentrum trójmiejskiej turystyki. Najbardziej klimatycznie miejsce w całym mieście, pełne pięknych, zabytkowych kamienic, urokliwych kawiarni, dobrych restauracji, sklepików z bursztynami i pamiątkami, muzeów, klubów i pubów.

Udając się na spacer Długim Targiem po raz pierwszy, nasze serca skradła niepozorna kamieniczka, która okazała się być Domem Uphagena, gdańskiego ławnika i miejskiego rajcy. Wywodzący się z jednej z najbogatszych gdańskich rodzin Jan Uphagen zmarł na początku dziewiętnastego wieku i pozostawił po sobie fundację, która zajmować się miała utrzymaniem domu oraz wyposażenia w jego pierwotnym stanie. Udawało się to wyjątkowo dobrze, a już niespełna sto lat później dom został otwarty dla turystów. Podobnie jak większość budynków Głównego Miasta Dom Uphagena został zbombardowany przez radzieckie wojska podczas II wojny światowej. Całe szczęście został odbudowany, a zachowane wnętrza zrekonstruowano i po dziś dzień przyciągają uwagę turystów.

Na szczególne uznanie zasługuje również Dwór Artusa. To budynek, który stoi za plecami Neptuna. Dawniej reprezentatywna siedziba bractw kupieckich oraz ośrodek życia towarzyskiego i handlowego najbogatszych mieszczan. Fasadę budynku tworzą tajemnicze rzeźby, które wzbudziły nasze zainteresowanie. Fortuna to ta umiejscowiona na samym szczycie Dworu. Postać Sprawiedliwości i Siły widoczna jest na tzw. attyce, a jeszcze niżej dostrzec możemy posągi Temistoklesa, Kamilla, Scypiona i Judy Machabeusza. Aby dowiedzieć się o nich więcej warto wejść do środka, a przy okazji podziwiać zwisające z sufitu modele okrętów oraz bogate zbiory obrazów. Jest tam naprawdę pięknie, jak zresztą w całym Gdańsku.

Jedna myśl na temat “Pierwsza wizyta w Gdańsku”

  1. Gdańsk rzeczywiście jest przepięknym miastem. Mogę powiedzieć, że w minione wakacje zakochałam się w nim od pierwszego wrażenia i z pewnością jeszcze tam wrócę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>