Powietrzne wakacje w Borsku

Możliwości sportowe, które w dzisiejszych czasach proponuje nam drugi człowiek są nieskończone. Do dyspozycji jest wiele aktywności: wspinaczka skałkowa, spływy kajakowe, trasy rowerowe, nurkowanie, narciarstwo czy rolki. Prawdopodobnie człowiek mający już na swoim koncie kilkanaście wiosen doświadczył wszystkich tych czynności. Czy to koniec przygód? Bynajmniej. Na wypróbowanie czeka jeszcze wiele atrakcji a w tym jedna, która ukrywa swoje wdzięki pod pojęciem “paralotniarstwo”. Człowiek od dziecka marzył o uniesieniu się w chmury i doświadczeniu uczucia latania. Wrażenie szybowania towarzyszyło nam w snach, często było obiektem naszych westchnień – a teraz jest to jak najbardziej wykonalne. Dlaczego warto spróbować? Przede wszystkim lot na paralotni to jedyne w swoim rodzaju, niezapomniane doznanie. To także doskonały sposób na spędzenie wolnego czasu, dający ogromną satysfakcję. Nie można zapomnieć o największej zalecie: podziwianiu krajobrazu z lotu ptaka – od ogromnych jezior, przez doliny, aż po klify. Brzmi interesująco, prawda?

Jednym z miejsc, które są centrum paralotniarskich aktywności jest stare lotnisko w Borsku. Jest ono nieaktywne, przez co rozwija się tam wyłącznie rekreacja oraz sporty lotnicze. Z racji swoich unikalnych walorów klimatycznych, jest to idealne miejsce do uprawiania paralotniarstwa. Najkorzystniejszą lokalizację mają tu mieszkańcy Trójmiasta, których droga do Borska liczy zaledwie osiemdziesiąt kilometrów. Nie znaczy to, że lotniska nie odwiedzają także turyści z innych miejscowości – co roku przyjeżdżają tu bowiem zainteresowani z całej Polski. Wszystkie informacje na temat transakcji, przygotowania oraz dojazdu znajdują się na stronach internetowych właścicieli szkółek paralotniarskich, zdobyć można zatem cenne informacje, jak zacząć swoją przygodę z lataniem. Instruktorzy szkółek z chęcią doradzą gdzie w pobliżu można się zatrzymać. Noclegi w Borsku można otrzymać przez cały rok – sezon turystyczny trwa tutaj bowiem ciągle (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,borsk,0.html). Do wyboru pozostaje szeroka oferta bazy noclegowej, między innymi domki letniskowe, ośrodki wypoczynkowe czy kempingi. Oprócz samego latania obowiązkowo zgłębić trzeba także inne aktywności, a możliwości w Borsku jest wiele – między innymi pływanie, jazda na rowerze czy obcowanie z naturą. 

Atrakcje Gliwic

W Polsce nie brakuje dużych miast, Gliwice to jedno z dwudziestu najrozleglejszych i najludniejszych miast w Polsce. Być może nie kojarzy się ono jako miejsce atrakcyjnie turystycznie, jednak – wbrew pozorom – warto je odwiedzić. Gliwice to miejsce pełne atrakcji różnego typu. Warto zaplanować dłuższy pobyt i zorientować się, gdzie znaleźć można dogodne noclegi (sprawdź tutaj – http://meteor-turystyka.pl/noclegi,gliwice,0.html ). Gliwice kuszą zabytkami. Warto zobaczyć pełne uroku Stare Miasto z ratuszem i ciekawą fontanną. Turysta znajdzie tu liczne kawiarnie, restauracje i galerie.

Na rynku gliwickim odbywają się ciekawe wydarzenia kulturalne. Nie można też pominąć śladów średniowiecznego miasta, które dotrwały do dziś. Ciekawym obiektem jest Zamek Piastowski z fascynującą, różnorodną ekspozycją muzeum gliwickiego oraz dobrze zachowane fragmenty murów obronnych. Podobnie jak zabytki miasta, baza noclegowa Gliwic z pewnością nikogo nie rozczaruje. Warto zostać tu na noc, by poczuć się przez chwilę jak… w Paryżu.

Wśród unikatowych obiektów znajduję się tu bowiem gliwicka radiostacja. Jej częścią jest największy na świecie drewniany obiekt – 111 metrowa wieża z drewna cedrowego. Należy zobaczyć tę budowlę oświetloną kolorowymi światłami, szczególnie w nocy, podczas wieczornego spaceru z ukochaną osobą.

Niezwykłe są także w Gliwicach teatry. Nie tylko świetny jest Teatr Muzyczny o bogatym repertuarze, ale też niesamowite wrażenie robi Teatr w Ruinie. Jest to spalony przez armie radziecką XIX budynek, w którym współcześnie można brać w udział w interesujących przedsięwzięciach artystycznych różnego rodzaju. Warto dlatego zainteresować się bazą noclegową miasta, aby być widzem nie jednego, a wielu niepowtarzalnych spektakli.

W Gliwicach nie można także pominąć ujrzenia najznakomitszego na Śląsku (więcej: https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Al%C4%85sk) przykładu budowli neogotyckiej. Jest to katedra, w której odbywają się wspaniałe koncerty muzyki organowej. Wszyscy spragnieni wrażeń artystycznych będą z wizyty w Gliwicach zadowoleni w 100 procentach.

Wypoczywając w Powidzu

Powidz to miejscowość zlokalizowana na Mazurach, a dokładniej w województwie warmińsko-mazurskim. Na uwagę w miejscowości zasługuje kościół świętego Mikołaja. Jest to neogotycki kościół, pochodzący z lat 1863-1864. Kościół ten zbudowany został na miejscu poprzedniej, drewnianej świątyni. Jeśli chodzi o jego wnętrze to uwagę szczególnie przykuwa obraz Matki Boskiej, który pochodzi z XVII wieku oraz późnobarokowa rzeźba Chrystusa.

Zatrzymując się na dłużej w Powidzu warto skorzystać z oferty noclegowej Tawerny nad Dziką Plażą. Jest ona zlokalizowana w Powidzu przy ulicy Dzika Plaża. W ofercie tawerny znajduje się czterdzieści miejsc noclegowych. Obiekt oferuje cztery jednopokojowe domki letniskowe oraz sześć dwupokojowych domków letniskowych. Cena pobytu w jednopokojowym domku wynosi od stu sześćdziesięciu do stu siedemdziesięciu złotych. W skład wyposażenia domku wchodzą: lodówka, kuchenka jednopalnikowa, czajnik, podstawowe naczynia stołowe – szklanki i talerze, sztućce. Ważną informacją powinien być fakt, iż w domkach nie ma dostępu do telewizji. Każdy domek posiada zadaszony taras. Ponadto obiekt ten jest czynny tylko w sezonie od maja do sierpnia. Na terenie, na którym zlokalizowany jest ośrodek istnieje możliwość wypożyczenia sprzętu wodnego, kajaków, rowerów wodnych i łodzi wiosłowych. Właściciele obiektu oferują możliwość zorganizowania przyjęć okolicznościowych, szkoleń, kursów, imprez towarzyskich a także różnego rodzaju zjazdów. Miłośnicy aktywnego wypoczynku dostaną tu możliwość wędkowania bądź pływania żaglówką. Tawerna oddaje do dyspozycji gości bezpłatny i bezpośredni dostęp do jeziora, strzeżoną plażę oraz pomost, z którego rozciąga się przepiękny widok. Na terenie tawerny zlokalizowany jest plac zabaw, który z pewnością zachwyci każdego malucha. Dodatkową atrakcją znajdującą się w okolicy ośrodka jest czarter jachtów oraz szkoła żeglarska.

Miejscowość Powidz jest usytuowana na Szlaku Piastowskim, dlatego wszędzie jest stąd blisko. Odległość do Gniezna wynosi około dwudziestu ośmiu kilometrów. Kolejną atrakcją, która położona jest na terenie Powidza jest kolejka wąskotorowa, która kursuje wzdłuż brzegu jeziora Powidzkiego. Warto przyjechać do tej miejscowości i skorzystać z szerokiej bazy noclegowej [Meteor]. Każdy – nawet najbardziej wymagający turysta znajdzie tu odpowiednie dla siebie miejsce do spania.

Marmurowe Stronie Śląskie

Kierując się z Kłodzka na południowy-wschód można trafić do wyjątkowego miejsca. Oto bowiem, na mapie Dolnego Śląska od zaledwie 53 lat istnieje miasto. Jednak jego historia sięga o wiele dalej w dzieje tego regionu. Warto skręcić i odwiedzić wyjątkowo urokliwe i na nowo przyciągające turystów Stronie Śląskie, choćby na weekendowy wypad z rodziną ⇛http://meteor-turystyka.pl/noclegi,stronie-slaskie,0.html.

Pośród wielu historii, jakie można usłyszeć na Dolnym Śląsku, można trafić na tę o mieście, które na końcu Polski postało w ciągu kilku lat, dzięki bogactwu gór, które je otaczają. Jeszcze blisko 20 lat po II wojnie światowej była to po prostu wieś. Nawet krótki okres wydobywania fosforytów i rud uranu nie pozwoliło jednak zamienić niewielkiej osady w prężne miasto. Co prawda po tamtym okresie pozostało istniejące do dziś osiedle Morawa, ale wydobywanie pierwiastków zakończyło się szybko i nie było złotym okresem. Ten przyszedł do miasta wraz z przemysłowym wydobywaniem marmurów. To dzięki tym kamieniom możliwym stało się rozwijanie w mieście przemysłu oraz rozrost samej miejscowości, która wchłaniała okoliczne wioski. Dzięki temu w roku 1963 Stronie Śląskie ⇛https://pl.wikipedia.org/wiki/Stronie_%C5%9Al%C4%85skie uzyskało prawa miejskie, stając się najmłodszym miastem.

Dzisiaj przemysł przestał być głównym zajęciem mieszkańców, którzy wykorzystując położenie miasta zwrócili się w kierunku turystyki. Piękno okolicznych gór oraz urok rzek wijących się w dolinach to doskonały magnez na zmęczonym zgiełkiem miasta. Dlatego też, rozwój turystki w tym bazy noclegowej stał się dla idealnym rozwiązaniem. Wykorzystując swój czas miasto nie tylko wypiękniało ale stało się swoistym centrum sportów zimowych.

Kilka kilometrów za Stroniem Śląskim, w kierunku na szczyt Śnieżnika można podziwiać piękne i intrygujące zjawisko geologiczne jakim jest Jaskinia Niedźwiedzia. Ta ciągnąca się na ponad 2,5 kilometra grota to doskonałe miejsce na poznanie siły i magicznego piękna przyrody. Dzięki bogatym elementem naciekowym, takim jak stalaktyty, stalagmity oraz draperie czy misy martwicowe można poczuć się naprawdę blisko tajemnicy naszej przyrody. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest cała udostępniona do zwiedzania, a jedynie 400 metrów korytarzy.

Poznajemy Warmię i Mazury – Kruklanki

Każda miejscowość atrakcyjna turystycznie posiada coś, co przyciąga wielu turystów właśnie w jej progi. Zwykle jest to spowodowane położeniem, tak jak np. Zakopane, które zyskało swoją sławę właśnie dzięki szczęśliwemu położeniu w okolicy Tatr, a także wyjątkowej kulturze. W przypadku Kruklanek, małej miejscowości leżącej w województwie warmińsko-mazurskim, jest to piękne położenie, ale i natura, która jest tak wyjątkowa jak nigdzie indziej. Cała miejscowość jest dosyć sporych rozmiarów. Baza noclegowa Kruklanek jest wyjątkowo bogata i jest gotowa na przyjęcie naprawdę imponującej ilości turystów, a to z kolei za sprawą wielu domków letniskowych, pokoi gościnnych czy hoteli, które oferują swoim pensjonariuszom naprawdę przyzwoite ceny i doskonałej jakości usługi, czyli to, o czym marzy tak naprawdę każdy z nas.

Oprócz tych wyjątkowych cech jakimi wykazują się Kruklanki, warto pamiętać o tym, że można tutaj robić naprawdę dużo. Obecność jeziora daje mnóstwo możliwości aktywnego wypoczynku, który chyba każdy z nas lubi. Poza tym możemy również cieszyć się przez cały wyjazd wycieczkami pieszymi po okolicznych lasach, których ścieżki prowadzą w najpiękniejsze okolice Kruklanek, skąd mamy z kolei widok na najpiękniejsze miejsca i widoki, których nie powstydziłby się Giewont.

Kruklanki to miejscowość, która będzie idealna zarówno na wakacje samemu, jak i z rodziną, bowiem każdy znajdzie tu coś dla siebie i kwestia ta nie podlega żadnej dyskusji. Ponadto warto wspomnieć o tym, że przed wyjazdem warto wpisać w wyszukiwarkę hasło „noclegi Kruklanki”, by mieć dostęp do najlepszych ofert w całym internecie i zawczasu zabukować interesującą nas ofertę.

Wydarzenia kulturalne w Sandomierzu

Sandomierz to naprawdę cudowne miasto, jednak od całodniowego chodzenia po nim mogą zaboleć nogi. Dlatego też warto dokonać wcześniejszej rezerwacji schronienia na czas pobytu w Sandomierzu. Nie można się tutaj nudzić pod żadnym względem. Kiedy już zwiedzisz całe miasto, zajrzyj do kalendarza sandomierskich imprez kulturalnych, może akurat trafisz na coś dla siebie.

Urząd Miejski w Sandomierzu oraz Sandomierskie Centrum Kultury organizuje masę ciekawych wydarzeń, które zachwycają zarówno mieszkańców jak i turystów. Na „Festiwalu Filmów NieZwykłych” odbywającym się na przełomie kwietnia i maja możemy spotkać się zarówno ze znanymi reżyserami, jak i z ich sztuką. W połowie czerwca turyści i mieszkańcy mogą wziąć udział w Dniach Sandomierza oraz w Truskawkowej Niedzieli. Podczas tych imprez plenerowych organizowane są zabawy i konkursy dla najmłodszych oraz koncerty zarówno lokalnych zespołów artystycznych jak i gwiazd polskiej sceny muzycznej. Kilka tygodni później na bulwarze im. Marszałka Piłsudskiego odbywa się wydarzenie pod nazwą „Wianki – Noc Świętojańska”. Impreza ta przyciąga turystów z całej Polski. Na początku lipca na Rynku Starego Miasta organizowany jest Jarmark Jagielloński oraz Turniej Rycerski o Miecz Zawiszy Czarnego. Wydarzenie to przyciąga pasjonatów narodowej kultury i tradycji z całej Polski. Podczas imprezy zobaczymy pokazy walk rycerskich, żywe szachy, inscenizacje historyczne, koncerty i tańce dworskie. Sierpniowe festiwale „Dookoła Wody” i „Muzyka w Sandomierzu”, czyli dwa największe muzyczne wydarzenia miasta, oferują ogromną dawkę dobrej muzyki w każdym stylu.

Od niedawna w sandomierskim kalendarzu imprez znalazło się też miejsce na „Festiwal Filmów Kryminalnych” dostarczający dreszczyk niepokoju wszystkich widzom. W połowie wakacji, na przełomie lipca i sierpnia odbywa się „Lato w mieście”. Podczas tej cyklicznej imprezy plenerowej organizowane są między innymi zawody sportowe dla dzieci i młodzieży. Zimą organizowane jest podobne wydarzenie pod nazwą „Zima w mieście”. W listopadzie możemy posłuchać koncertów jazzowych podczas „Witamina Jazz”, wydarzenia kończącego się koncertem andrzejkowym. Kalendarz imprez sandomierskich jest bardzo bogaty szczególnie latem, kiedy do miasta zjeżdżają turyści, a na niebie cały dzień świeci słońce. W Sandomierzu z pewnością każdy turysta znajdzie jakieś wydarzenie dla siebie.

Czar przyrody i zabytków w Łagowie

Łagów jest to miejscowość położona w województwie lubuskim. Warto wiedzieć, iż wieś ta leży na terenie Łagowskiego Parku Narodowego. Ciekawą atrakcją jest zamek Joannitów, który jest zlokalizowany właśnie tu, w Łagowie. W tej miejscowości letniskowej z pewnością warto zobaczyć kościół parafialny pod wezwaniem świętego Jana Chrzciciela. Świątynia ta pochodzi z XIX wieku, była przebudowywana w 1876 roku. Wspomniany wcześniej zamek Joannitów został założony na planie czworoboku z narożną, wysoką na 35 metrów wieżą. Wewnątrz obiektu znajduje się między innymi sala gotycka oraz sala z barokowym kominkiem.

Na terenie miejscowości Łagów znajduje się Jezioro Łagowskie oraz Trześniowskie. Zostając na dłużej, warto skorzystać z łagowskiej oferty noclegowej, której przykładem jest Pensjonat Daga. Obiekt ten jest zlokalizowany w miejscowości przy ulicy Pensjonatowej 3. W ofercie znajduje się trzydzieści miejsc noclegowych. Pensjonat Daga posiada 12 pokoi dwuosobowych oraz 4 pokoje trzyosobowe. Cena za pobyt w pokoju dwuosobowym plasuje się od 90 do 100 złotych, natomiast za nocleg w pokoju trzyosobowym zapłacimy od 110 do 130 złotych. Wszystkie oferowane pokoje wyposażone są w łazienki. Ponadto na terenie obiektu jest zadaszony grill oraz taras z fotelami klubowymi i miejsce na ognisko. Możliwe jest także pozostawienie pojazdu w garażu, który kosztuje 10 złotych za dobę.

Łagów to miejscowość letniskowo-wypoczynkowa, która posiada cechy uzdrowiska, położona jest pośród pięknych, bukowych lasów oraz na przesmyku dwóch czystych, zasobnych w ryby jezior – Trześniowskiego i Łagowskiego. Innym miejscem, w którym warto się zatrzymać jest Ośrodek Wypoczynkowy Bajka. Budynek jest zlokalizowany przy ulicy Paderewskiego 6. W swojej ofercie posiada 25 miejsc noclegowych. Obiekt ma zarówno pokoje jak i 3 czteroosobowe domki letniskowe typu bungalow. Pracownicy pensjonatu obsługują gości w trzech językach. Są to polski, angielski oraz rosyjski. Na terenie obiektu można skorzystać z bezprzewodowego dostępu do internetu. Dla dzieci przygotowano park, w którym rosną piękne drzewa i krzewy oraz plac zabaw. Warto wiedzieć, iż na terenie obiektu można nabyć karty wędkarskie.

Dom Ludowy – historia powstania – Bukowina Tatrzańska

Podhale to rejon Polski ceniony przede wszystkim za piękną, nieskażoną cywilizacją przyrodę, fascynującą kulturę oraz ciekawą architekturę. Miejscem, gdzie można się zachwycić tym wszystkim, jest bez wątpienia Bukowina Tatrzańska. Jest to znany ośrodek wypoczynkowy i turystyczny zlokalizowany na Pogórzu Spisko-Gubałowskim.

W Bukowinie znajdują się liczne atrakcje, które umilają tutaj pobyt wszystkim gościom, niezależnie od ich zainteresowań. Ponadto miejscowość ma szeroki wachlarz ofert kwaterunku (szczegóły klik), zróżnicowanych i pod względem poziomu usług i pod względem kosztów, jakie musimy ponieść, decydując się na wynajęcie kwatery.

W Bukowinie Tatrzańskiej, znajduje się jedna z największych drewnianych budowli w Polsce, który koniecznie trzeba zobaczyć, będąc tu na wczasach. Dom Ludowy, bo o nim mowa, mieści się przy ulicy Kościuszki 87, a jego budowa trwała od 1928 do 1932 roku. Głównym inicjatorem budowy placówki kulturalnej był Franciszek Ćwiżewicz. Był to nauczyciel oraz kierownik szkoły w Bukowinie, a także znany społecznik. Wraz z Julianem Karłowiczem zajęli się zbieraniem funduszy niezbędnych do rozpoczęcia budowy oraz utworzyli Komitet Budowy Domu Ludowego. Dzięki ofiarności mieszkańców (a trzeba pamiętać, że okres międzywojnia, był naznaczony wielką biedą na Podhalu) powoli udawało się gromadzić potrzebne fundusze. Znaczną pomocą w tym dziele, był założony przez Michalinę Stożkównę (późniejszą małżonkę F. Ćwiżewicza) Teatr i Chór Włościański. Pieniądze zarobione na przedstawieniach były także przekazywane na ten szczytny cel. W rok 1926 Ćwiżewicz zakupił aparat filmowy, z którym jeździł po dalszych i bliższych miejscowościach, zarabiając w ten sposób na spłatę zaciągniętych kredytów bankowych. Miejscowa ludność wspierała budowę także materiałami budowlanym oraz swą pracę. Tylko dzięki wielkiemu zaangażowaniu wielu osób i ogromną wiarę w sens całego przedsięwzięcia, udało się w końcu wybudować Dom Ludowy, który do dnia dzisiejszego jest wielką dumą mieszkańców Bukowiny.

Dom jest wybudowany na planie prostokąta i jest przedstawicielem stylu witkiewiczowskiego. Konstrukcja domu jest konstrukcją zrębową.

Stary kanał bydgoski

Bydgoszcz to piękna, stara miejscowość, w której znajduje się wiele budynków z okresu średniowiecza, uważanych za zabytki. To piękne miasto przez wieki bogaciło się na handlu międzynarodowym, dzięki przybiegającym tędy szlakom służącym wodnemu spławianiu towarów. Dzięki temu w mieście wybudowano mnóstwo kamienic, pałacyków i kościołów.

Goście, do dyspozycji których jest duże zaplecze noclegowe (więcej: Bydgoszcz / meteor-turystyka.pl), mogą podziwiać stare budowle, które służyły niegdyś celom komercyjnym. Niemniej jednak, tak intensywna wymiana towarów byłaby niemożliwa, gdyby nie szeroko zakrojone inwestycje w infrastrukturę wodną. Pod koniec XVIII wieku, już po rozbiorze Polski, władca Prus Fryderyk II zarządził budowę kanału bydgoskiego, który miał na celu połączenie szlakiem wodnym dorzecza Wisły i Odry. Dzięki tej szeroko zakrojonej inwestycji, którą życiem przypłaciły tysiące robotników, możliwe stało się spławianie rosyjskiego drewna i polskiego zboża na zachód, a tropikalnych owoców i świetnych win z powrotem na wschód. Bydgoszcz, leżący pośrodku tej trasy, czerpał spore korzyści z pośrednictwa. Kanał łączy się z Brdą za pomocą śluzy zlokalizowanej nieopodal budynku, w którym mieści się Opera Nova. Obecnie fragment kanału oraz miejsce, gdzie znajdowała się kolejna śluza zasypano, aby wybudować tu odcinek ulicy i rondo. Dalszy odcinek kanału z następnymi śluzami obsadzono dekoracyjnymi drzewami i wybudowano przy nim promenadę. Znajdują się tu dwie piękne fontanny, zabytkowe budynki pozostałe po okresie świetności kanału, oraz muzeum z ekspozycją pamiątek poświęconych historii tej konstrukcji.

Z pojawieniem się i rozbudową kolei transport rzeczny stracił na znaczeniu i zakończył się złoty okres dla żeglugi śródlądowej. W dzisiejszych czasach przewóz ludzi i towarów odbywa się nowo zbudowanym odcinkiem kanału, który nie ma już wartości turystycznej. Na Wyspie Młyńskiej kilka lat temu wybudowano przepiękną przystań według cieszącego się sporym uznaniem projektu znanego architekta. Znajduje się tu przystanek dla łodzi rejsowych i hotelik dla turystów. Nic dziwnego, że co roku tak wielu gości wykupuje sobie w tym mieście noclegi, Bydgoszcz stanowi bowiem miejsce, gdzie na zwiedzaniu starych budynków, wybudowanych przez bogatych mieszczan, spędzić można całe wakacje. Warto zobaczyć tu ślady starego kanału, który ściśle wiąże się z historią grodu.

Pierwsza wizyta w Gdańsku

Gdańsk turystom kojarzy się przede wszystkim z ulicą Długą, Długim Targiem i brzegiem Motławy. Oczywiście oprócz morza i bałtyckich plaż. Nic dziwnego, bo Główne Miasto jest najbardziej reprezentatywną częścią całego Gdańska, w której i my szybko się zakochaliśmy. Wstyd się przyznać, ale była to nasza pierwsza wizyta w Gdańsku, a więc nie byliśmy w stanie zobaczyć wszystkiego, co ma nam do zaoferowania stolica Pomorskiego.

Weekend to zdecydowanie za mało czasu, ale nam na szczęście bardzo pomogła wspaniała lokalizacja naszego noclegu w Gdańsku. Dzięki popularnej bazie noclegowej, mimo sezonowego szczytu, udało nam się zarezerwować nocleg w samym sercu Gdańska – na ulicy Szerokiej. Stąd łatwo było nam dostać się do najważniejszych zabytków ulokowanych na mapie gdańskiego Śródmieścia. Długa – najbardziej reprezentatywna ulica Gdańska, obowiązkowy punkt wszystkich wycieczek, epicentrum trójmiejskiej turystyki. Najbardziej klimatycznie miejsce w całym mieście, pełne pięknych, zabytkowych kamienic, urokliwych kawiarni, dobrych restauracji, sklepików z bursztynami i pamiątkami, muzeów, klubów i pubów.

Udając się na spacer Długim Targiem po raz pierwszy, nasze serca skradła niepozorna kamieniczka, która okazała się być Domem Uphagena, gdańskiego ławnika i miejskiego rajcy. Wywodzący się z jednej z najbogatszych gdańskich rodzin Jan Uphagen zmarł na początku dziewiętnastego wieku i pozostawił po sobie fundację, która zajmować się miała utrzymaniem domu oraz wyposażenia w jego pierwotnym stanie. Udawało się to wyjątkowo dobrze, a już niespełna sto lat później dom został otwarty dla turystów. Podobnie jak większość budynków Głównego Miasta Dom Uphagena został zbombardowany przez radzieckie wojska podczas II wojny światowej. Całe szczęście został odbudowany, a zachowane wnętrza zrekonstruowano i po dziś dzień przyciągają uwagę turystów.

Na szczególne uznanie zasługuje również Dwór Artusa. To budynek, który stoi za plecami Neptuna. Dawniej reprezentatywna siedziba bractw kupieckich oraz ośrodek życia towarzyskiego i handlowego najbogatszych mieszczan. Fasadę budynku tworzą tajemnicze rzeźby, które wzbudziły nasze zainteresowanie. Fortuna to ta umiejscowiona na samym szczycie Dworu. Postać Sprawiedliwości i Siły widoczna jest na tzw. attyce, a jeszcze niżej dostrzec możemy posągi Temistoklesa, Kamilla, Scypiona i Judy Machabeusza. Aby dowiedzieć się o nich więcej warto wejść do środka, a przy okazji podziwiać zwisające z sufitu modele okrętów oraz bogate zbiory obrazów. Jest tam naprawdę pięknie, jak zresztą w całym Gdańsku.